Motocykle

Szkolenia motocyklowe, Slide Bike i inne – czyli jak się dobrze bawić i przy okazji wiele nauczyć?

“Motocykliści nie zwiększają osiągów swoich maszyn, po prostu uczą się jak najmniej im przeszkadzać” słowa Keith Coda z książki “Przyśpieszenie II”. Umówmy się – jazda na motocyklu, nie jest dla człowieka rzeczą naturalną. Niektórym przychodzi to łatwiej, niektórym trudniej natomiast wszyscy walczymy z tymi samymi reakcjami obronnymi. Prędkość, moc, często więcej odwagi niż umiejętności. Co zatem można zrobić, żeby podnieść swoje umiejętności i tym samym mieć jeszcze więcej frajdy z jazdy?

Jazda motocyklem po torze, Slide Bike, szkolenia motocyklowe

Mówi się, że praktyka czyni mistrza. Ja bym powiedziała, że bez praktyki nie ma mistrza, ale sama praktyka go nim nie czyni. Można jeździć wiele lat, stale popełniając te same błędy, które w pewnym momencie sprawią, że ciężko będzie nam przekroczyć niektóre granice. Niezależnie czy mamy zacięcie sportowe, czy nie, od naszych umiejętności zależy również bezpośrednio nasze bezpieczeństwo na motocyklu. Warto o tym pamiętać i w miarę możliwości szlifować technikę.

Jazda motocyklem po torze

Kiedyś byłam święcie przekonana, że jazda po torze jest dla zawodowców lub tych, którzy traktują to bardziej sportowo. Jednak okazało, że może po nich jeździć każdy, nawet taka strzała wyścigowa jak ja. Uczestnicy treningów podzieleni są na grupy ze względu swoje doświadczenie i prędkość. Każdy, więc znajdzie tam miejsce dla siebie. Tor jest dobry zarówno dla tych ambitnych sportowo, jak i dla każdego motocyklisty, który chce poćwiczyć swoje umiejętności w możliwie jak najbezpieczniejszych warunkach. W Polsce jedynie Tor Poznań i Silesia Ring mogą się poszczycić mianem pełnowymiarowych torów wyścigowych. Reszta to małe obiekty cartingowe, na których jednak również możemy podszkolić technikę. Przykładami takich torów są np. Autodrom Jastrząb, Autodrom Słomczyn, Tor Łódź czy Autodrom Pomorze.

Autodrom Pomorze

Slide Bike

Slide Bike, inaczej motocykl z zamontowanymi kółkami bocznymi uniemożliwiającymi jego przewrócenie. Świetna sprawa. Brak strachu przed wywrotką sprawia, że człowiek się rozluźnia, nabiera pewności siebie i robi błyskawiczne postępy. Do tego dzięki intercomowi instruktor na bieżąco może wyłapywać błędy i mówić jak je poprawić. Zdecydowanie warto spróbować. Dla mieszkańców okolic 3city polecam lekcje z instruktorami “Na kolanie”.

Szkolenia motocyklowe

Wiele szkół oferuje szkolenia motocyklowe czy to na placu, czy na torze. Z dobrym instruktorem i chęcią do nauki możemy zrobić naprawdę szybko, bardzo duże postępy. Ja uczestniczyłam w szkoleniu na Autodromie Pomorze parę dni po tym na Slide Bike’u (i była to świetna rozgrzewka) również z instruktorami z “Na kolanie”. Poniżej możecie obejrzeć filmik z jednego z przejazdów.

Zanim wyruszyliśmy na sam tor, mieliśmy też część teoretyczną, ćwiczenia na placu i ćwiczenie na sucho pozycji. Spójrzcie na zdjęcie poniżej:

Ćwiczenie pozycji

A teraz sami powiedzcie czy nie mam na nim słynnego spojrzenia Melanii Trump?

Pit Bike, Kayo MiniGp, czyli nie tylko duże motocykle

Już od lat małe motocykle typu Pit Bike, a teraz także Kayo MiniGP cieszą się rosnącą popularnością. Głośno się mówi o tym, że na tego typu motocyklach trenują nawet czołowi motocykliści MotoGP jak Valentino Rosi, Marc Marquez itd. Motocykle mniejsze, tańsze, a jednocześnie jazda na nich świetnie wpływa na technikę również na dużym motocyklu. Ponadto są doskonałym sposobem na treningi zimową porą na halach.

Valentino i MiniGP

Podsumowując: więcej wiedzy, praktyki, umiejętności, a i motocykl będzie szybszy 😀

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.