roller derby
Wrotki

Jazda na wrotkach – dlaczego warto

Dla mnie jazda na wrotkach miała stać się odskocznią od szarej rzeczywistości ponurej Anglii. Odskocznią od pracy i nauki, ale też miały mieć czysto praktyczne zastosowanie. Miały przyśpieszyć drogę do sklepu, metra, czy centrum miasta. Takie były założenia. Dopiero po ich zakupie przekonałam się, że wrotki to coś więcej niż kolorowe buty na kółkach, dzięki którym szybciej dojadę do sklepu po bułki.

Kiedy powstały wrotki?

Zanim zacznę opowiadać, jak od wrotek pośladki szybują pod potylicę, a serce bije jak dzwon w Katedrze Notre-Dame, przybliżę wam trochę ich historię. Oficjalnie mówi się, że wrotki zostały stworzone ok. 1760 roku przez Belga Johna Merlina, który zaprezentował je dość niefortunnie na balu przebierańców, gdzie wjeżdżając na nich na salę, rozbił największe lustro, jakie się tam znajdowało. Prawdziwe wejście z hukiem.

Ponad 100 lat później, w 1863 r., James Plimpton opatentował wrotki na czterech kołach, które po latach ewolucji, miały stać się wrotkami, jakie znamy dzisiaj.

Wraz z coraz lepszą jakością, a tym samym coraz większymi możliwościami, jakie dawały wrotki, coraz więcej osób interesowało się tą formą aktywnością. Prawdziwy boom przypadł na lata 70-80, gdzie razem z muzyką disco brylowały na parkietach i ulicach.

Wrotki

Co dają wrotki?

Dlaczego więc warto jeździć na wrotkach? Oto odpowiedź:

  • podobno odchudzają lepiej niż bieganie. Dodatkowo poprawiają kondycję, nie obciążając stawów. Dla mnie jest to szczególnie ważne, ponieważ nie tylko nie znoszę biegania, ale i nie mogę go uprawiać ze względów zdrowotnych. Osobiście nie odchudzam się – wręcz śmiem twierdzić, że buduje masę, ale kwestię kondycyjne mnie jak najbardziej przekonują.
  • kształtuje mięśnie ud i pośladków (po treningu rzeczywiście czuć 4 litery), mięśnie brzucha i grzbietu, ramion. O ile nogi i pośladki pracują nawet przy zwykłej, spokojnej jeździe, tak cała reszta, myślę, że w dużej mierze zależy od tego, co na tych wrotkach robimy i jak intensywnie.
  • poprawia koordynację ruchową (na 1000%). Nie wiem jak to możliwe, ale jakoś nie pamiętam z dzieciństwa, żeby jazda na wrotkach była aż tak trudna. Fakt, że ówczesne metalowe wrotki nie były tak szybkie i zwinne, jak te współczesne, które na pewno dają o wiele więcej możliwości, ale są też bardziej wymagające.

Jazda na wrotkach/rolkach na poważnie

Do tej pory myślałam o wrotkach tylko w kategorii zabawy dla dzieci, młodzieży i takich sentymentalistów, jak ja. Okazuje się, jednak, że sporty wrotkarskie (a jest ich klika) to całkiem poważne dyscypliny sportowe. Co prawda w większości sportów jeździ się na rolkach, a nie wrotkach, jednak i wrotki mają swoje Mistrzostwa Świata w jeździe figurowej, które rozgrywane są od 1947 roku. Są również robione starania, aby sporty wrotkarskie zostały uznane jako dyscyplina olimpijska.

W Polsce pieczę nad sportami wrotkarskimi trzyma Polski Związek Sportów Wrotkarskich. Wystawia on licencje zawodnicze, szkoli instruktorów wrotkarstwa, a także powołuje kadrę narodową. W 2019 dostał dotację z Ministerstwa Sportu i Turystyki na przeprowadzenie programu “Łączą nas rolki”, który miał na celu popularyzację i rozwój sportów wrotkarskich. W programie wzięły udział 24 kluby z 10 województw. Zorganizowano łącznie około 672 godziny zajęć dla 360 uczestników. Powoli, powoli rolki i wrotki walczą na nowo o swoją pozycję w świadomości Polaków.

Niektóre z dyscyplin

Nie będę się rozwodzić nad wszystkimi dyscyplinami, ale chcę Wam pokazać przede wszystkim te dotyczące wrotek, ale nie tylko. Na pierwszy ogień idzie:

Jazda figurowa na wrotkach

Można powiedzieć, że jest to odpowiednik jazdy figurowej na lodzie. Popularna szczególnie w Hiszpanii, Włoszech, w Niemczech, USA i Ameryce Południowej. U nas, po niezłym starcie jeszcze przed I Wojną Światową, straciła na popularności. Obecnie dwa warszawskie kluby: MKS Rewia Warszawa i AZS Łyżwiarstwa Figurowego organizują szkolenia we wrotkarstwie figurowym.

Jazda figurowa na wrotkach

Roller Derby

Brutalny sport, w którym rządzą kobiety. Nie podlega pod PZSW. Ma swoje własne stowarzyszenia i odmiany. Najpopularniejszą jest organizacja WFTDA, czyli Women’s Flat Track Derby Association i jej zasady. Nie znając reguł, można by roller derby podsumować jako jeżdżenie w kółko i okładanie się nawzajem grupy kobiet. Jednak tak nie jest – jeśli temat was zainteresował, przeczytajcie regulamin, żeby poznać zasady.

Jako że jest to sport bardzo kontaktowy i agresywny, uczestniczki często wracają z siniakami, które nazywają żartobliwie “derby kisses”. Co ciekawe, męska odmiana derby, choć istnieje, jest daleko mniej popularna.

Roller Derby

Rolki – freestyle i speed slalom

Bardzo ciekawa i nietypowa dyscyplina w dwóch odmianach. W obu zawodnik jeździ slalomem pomiędzy ustawionymi pachołkami, zwanymi kubeczkami. W freestyle jest odmianą artystyczną slalomu. Zawodnik, omijając poszczególne kubeczki, wykonuje różne triki, które są oceniane przez sędziów. Jest to bardzo widowiskowa dyscyplina. Sami zobaczcie:

Freestyle Slalom

Speed slalom to wyścig. Nie ma tutaj miejsca na triki. Liczy się tylko szybkość. Zawodnicy do wyścigu podchodzą parami, pokonując slalom na jednej nodze.

Speed Slalom

Freestyle slalom – wrotki

Choć slalom, jako oficjalna dyscyplina, wykonywany jest na rolkach, jednak fani wrotek nie poddają się dyskryminacji.

Freestyle Slalom – wrotki

To co? Przekonałam Was? Będzie nas – wrotkarzy i rolkarzy – więcej?

komentarze 2

  • Fleck 5600SXT digital meter

    Good day! This is kind of off topic but I need some guidance from an established blog.

    Is it very difficult to set up your own blog?
    I’m not very techincal but I can figure things out pretty quick.
    I’m thinking about making my own but I’m not sure where
    to start. Do you have any ideas or suggestions?
    Many thanks

    • D

      Hi. No, it’s not difficult. I also didn’t know about it when I was beginning. You should just ask the Google and follow the instructions 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.